Pages - Menu

piątek, 6 maja 2016

Monitory KRK Rokit 6 G3 - Recenzja

Po tym jak zadzwonił do mnie kurier zszedłem na dól odebrać paczkę, koleś niesamowicie dyszał choć nie było dość upalnie ale odbieram paczkę łapie za karton i wow już wiem czemu on nawet nie chciał wyjąć jej z samochodu tylko ją podsuwając powiedział '' to wszystko dziękuje''.
Po tym jak wniosłem  Monitory Krk Rokit 6 G3, które sprawiły mi fajną zadyszkę zaczęliśmy z synkiem tak zwany unboxing.
Ciężkie to cholerstwo stwierdziłem i zacząłem rozrywać folię oklejoną taśmą firmy Audiotechpro, która te monitory mi dostarczyła.

Po rozpakowaniu gdzie synek miał najlepszą zabawę, bo dorwał się do folii zabezpieczającej stwierdziłem ok są.

Ustawianie podłączanie itd. odpiąwszy wcześniejsze monitory aby od razu ich posłuchać mimo tego ze i tak wychodziłem z domu .

Pierwsze wrażenie wizualne: są fajnie i miło zaokrąglone, od razu po złapaniu za monitor podczas ustawienia poczułem coś pod spode, była to podstawka gumowa, która zabezpiecza monitorki aby nie przesuwały się po śliskich powierzchniach typu blaty czy biurka. Pomyślałem, że to bardzo dobre, bo wcześniejsze monity tego nie miały w standardzie i miałem sytuacje, że potrafiły się przemieszczać po blacie.To także świetne rozwiązanie pod katem izolacji głośnika od blatu ze względów akustycznych.
W oczy rzuca się charakterystyczny już dla firmy KRK żółty głośnik dzięki czemu łatwo rozpoznać wśród innych monitorów ta firmę.
Po zerknięciu na tylny panel  dostajemy korekcję aby móc dostosować nasze monitory do pomieszczenia. Są to dwa filtry HF i LF oraz pokrętło głośności w zakresie -30 db do +6 db

Dostajemy tu wszystkie połączenia typu  zbalansowane TRS i XLR oraz zwykłe RCA w innym języku kabel typu czincz.

Po włączeniu rozświetla nam się mała kwadratowa dioda z napisem Krk który w dość subtelny sposób podświetla logo firmy i nie jest drażniące dla oczu podczas pracy gdy mamy blisko ustawiony odsłuch.


Ale przejdźmy do rzeczy najważniejszych. Wiele osób podczas wyboru monitorów chce wiedzieć jak to gra, czy mają mocne doły czy jest przestrzenny czy można rzeczywiście uzyskać na nich dobry mix który nie będzie zamulony.

Gdy włączyłem na szybko kilka utworów to pierwsze wrażenie moje było ''Ohhh fuck'' ale to daje po dole, przecież to zabija sąsiadów, ludzi którzy mają przyjemność mieszkać obok użytkowników monitorów Krk i nie chcę wiedzieć co przeżywają ludzie, którzy mają dużo wyższe modele. Ja mam KRK rokit 6 G3 i jestem w szoku.

Mocno rzuciła mi się także góra.
Monitory Krk Rokit 6 G3 maja to do siebie ze brzmią dobrze, bo w górze tej najwyższej mają dość sporo a nawet mnóstwo informacji dzięki czemu możemy kontrolować nasze haty  i wszytko w okolicach 15 khz. Delikatne podbicia korektorem są bardzo mocno słyszalne i to tak naprawdę dobrze. Żebyśmy mogli uzyskać klarowny mix potrzebujemy mieć niezachwianą przestrzeń stereo oraz dość mocno eksponującą górę, wtedy będziemy mogli nadać naszym mixom dużo powietrza .
Na tych monitorach nie będzie to problemem a wręcz fazą przyjemną, ponieważ podbicia w granicach 10khz do 20 przy podbiciu 2 db są już bardzo mocno odczuwalne. Pasmo przenoszenia w górze siega aż 35kHz

Środek.
Nie jestem fanem pudełkowatego brzmienia i bardzo drażni mnie jeśli w okolicach 500 Hz jest zbyt dużo informacji, są to dość kłopotliwe pasma i dlatego tez zwróciłem uwagę podczas mixów na tą okolice. Okazuje się, że i tu nie mam my się za bardzo do czego przyczepić, mamy dość zrównoważone  środki a  każda sekcja jest fajnie zachowana pod kątem brzmieniowym.
W środku odczułem podczas panoramowania instrumentów świetną przestrzeń oraz bardzo dokładne wybrzmiewanie pogłosów.
Specjalnie na werbel zapiąłem bramkowany reverb, żeby sprawdzić czy także będzie on tak słyszalny i nie miałem z tym żadnego problemu, gdzie w innych monitorach często ten pogłos po prostu zanika, przez brak mocnego środka w monitorach.
Tutaj dostajemy naprawdę sporą dawkę informacji dźwiękowych. Głośnik  to tylko 6 cali ale za to sprawdza się idealnie w pomieszczeniach domowych, gdzie zapewne większość użytkowników zamyka się w pokojach 3 czy 4 metry na 5 .

Dużo większy głośnik w takim pomieszczeniu przykładowo 8 calowy bez adaptacji mógłby się już dławic i robić sporo problemów pod katem odbić i fal stojących.

Doły, doły i jeszcze raz doły.

Tutaj właśnie ku mojemu zaskoczeniu (wracając do wcześniejszego zdania, że basy są po prostu zabójcze) po kilku dniach testu uznałem, że są nadal, ale w tym dobrym znaczeniu.
Mianowicie mixujac bardzo dużo osób ma problem z dolnym pasmem i w większości przypadków zależy nam na dobrej separacji, klarowności i jednocześnie mocnemu eksponowaniu dolnych pasm czyli stopa  i bas.
Te elementy są mocnym atutem hip hopu, elektroniki czy housu i tu mamy naprawdę solidne narzędzie aby móc zaskoczyć menadżera, który odsłuchuje nasze demo. Przy odpowiedniej wiedzy jesteśmy w stanie osiągnąć na MONITORACH KRK Rokit 6 G3 solidnie brzmiące produkcje.
Sidechain robi solidną robotę i tu ustawienie go nie będzie problemem.

Większość monitorów tych w graniach do 1,5 tysiąca mają pasmo przenoszenia dołu od 50hz, tutaj możemy poszaleć i usłyszeć więcej, bo ja zauważyłem dużo niższe basy, które pojawiają się już na 40 hz a nawet te w okolicach 38 przy podbiciach rzędu 1,5 max 2 bd jesteśmy w stanie wydobyć najlepsze mięso, które schodzi naprawdę nisko. To bardzo nisko, jak na monitory z tej kategorii cenowej, a dają nam naprawdę duże możliwości.
Ustawienie filtra dolnozaporowego do 30 hz i podbicie naszych subów w graniach 30-40hz oraz wyeksponowanie stopy w 50 czy 80 hz nie stanowi tu najmniejszego problemu.
Super zaletą, za którą polubiłem po dwóch daniach te głośniki jest to, że bass refleksy są z przodu co też rzadko zdarza się w tej kategorii cenowej w innych monitorach bliskiego pola.
Jeżeli mamy dobrze rozmieszczone monitory i siedzimy w tak zwanym punkcie hotspot możemy mieć naprawdę solidny odsłuch dołu, ponieważ bass dociera do nas od przodu i nie generuje odbić basowych od ścian. To także plus pod kątem kaustyki ponieważ mamy zmniejszone szanse na niepożądane odbicia czyli bass refleksu z tyłu wymieszane z innymi pasmami dają sporo kłopotliwych częstotliwości w mixie w średnio zaadaptowanych pomieszczeniach.

Z lekką ręką mogę stwierdzić. że te monitory, w tej kategorii cenowej, nie mają sobie równych. Widać tu więcej zalet niż wad choć pierwsze wrażenie może zbić z tropu ale to kwestia tak naprawdę umiejętnego wykorzystania technologii przez firmę KRK jak również podanie nam tych możliwości za naprawdę nieduże pieniądze.
Jeśli szukasz monitorów klarownych w dole i masz na to budżet w granicach 1700 złotych to Monitory KRK rokit 6 g3 sa idealnym wyborem zarówno dla amatorów jak i bardziej zaawansowanych realizatorów dźwięku.

Myślę, że w pewny sposób można uznać te monitory za rewolucyjne w swojej klasie.

Designed By Blokotek